Mercedes, Tyskie i Kukkiwon, czyli reklam na drzwiach ciąg dalszy

Podobały Wam się reklamy z siłaczami pchającymi drzwi i klamkami zastępującymi nosy? Jeśli tak, to nie możecie przegapić dzisiejszych kampanii z drzwiami w roli głównej. Pokażemy Wam mistrza taekwondo, który łamie deski i prezentuje zaskoczonym ludziom kopnięcie z półobrotu. Zobaczycie także najbardziej popularną reklamę piwa Tyskie, która rozsławiła polskich speców od promocji poza granicami kraju. A na sam koniec zostawiamy największą atrakcję – reklamę, która odniosła sukces dzięki pokazaniu, co kryje się za drzwiami samochodu.

Popisy mistrza taekwondo

Szkoła Kukkiwon nazywana jest często światową centralą taekwondo. Swoją sławę zawdzięcza ona jednak nie tylko wysokiemu poziomowi nauczania sztuk walki, lecz również zabawnym i niekonwencjonalnym reklamom. Ciekawym przykładem jest zeszłoroczna kampania promująca szkołę poprzez pokazanie dwóch najbardziej widowiskowych umiejętności mistrzów taekwondo – łamania desek i kopnięcia z półobrotu.

Pomysłem na zwrócenie uwagi jak największej grupy osób, było dotarcie do odbiorców w miejscu, które nijak nie kojarzy się ze sztukami walki. Wybór padł na obrotowe drzwi prowadzące do dużych budynków, w których często przebywają cudzoziemcy i ludność napływowa. Na szklanych powierzchniach przyklejono realistyczne zdjęcia mistrzów taekwondo wykonujących efektowny półobrót, a obok nich zawieszono sosnowe deseczki. Dzięki temu ludzie przechodzący przez obrotowe drzwi doświadczali iluzji ruchu i odnosili wrażenie, że znaleźli się w samym epicentrum walki. Wybór pozycji nie był przypadkowy – według nauczycieli ze szkoły Kukkiwon kopnięcie z półobrotu wywołuje największe zainteresowanie ludzi, a szczególnie obcokrajowców, którzy znaleźli się w jednej z grup docelowych. Widowiskowa reklama spełniła pokładane w niej nadzieje i zwróciła uwagę wielu osób na ofertę szkoły sztuk walki.

Tyskie dla każdego!

Po ciężkim tygodniu pracy wielu ludzi marzy o chwili relaksu z kuflem piwa w ręce. Pracownicy agencji promującej piwo Tyskie postanowili częściowo spełnić ich pragnienie, naklejając sugestywne nadruki na drzwiach pubów, restauracji i sklepów. Aby dostać się do każdego z powyższych budynków, trzeba było pociągnąć za klamkę, której przedłużeniem było realistyczne zdjęcie kufla ze złotym trunkiem. Dla wielu osób, które trzymały już wymarzony napój w ręce, wizja spijania apetycznej pianki była zbyt kusząca, by zrezygnować z zakupu piwa Tyskie.

Billboard z głębią

Pokazywaliśmy Wam już billboardy z ruchomą piłeczką, oraz reklamy dopasowane do aktualnej sytuacji atmosferycznej. Omawialiśmy również trójwymiarowe billboardy, np. ten ze spadającym muffinkiem, który zmiażdżył dach samochodu. Dzisiaj zobaczycie coś równie niezwykłego – billboard głęboki na kilka metrów.

Pracownicy z agencji promującej nowy model Mercedesa postanowili zaprezentować wszystkim przestronne wnętrze pojazdu. W tym celu wycięli dziurę w billboardzie ze zdjęciem auta i dostawili do niego prawdziwy samochód z otwartymi na oścież drzwiami. Rezultat ich pracy został uwieczniony na poniższym filmiku.