Rebranding konsultowany, czyli nowe logo Mozilli

Fundacja Mozilla, znana przede wszystkim z przeglądarki Firefox, zdecydowała się na modyfikację swojego logo. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, iż swoja zmianę postanowiła skonsultować z internautami. Na firmowym blogu pokazano 7 koncepcji zaproponowanych przez firmę Johnson Banks:

jb_Mozilla_design_pres_edit_3.key

jb_Mozilla_design_pres_edit_3.key

jb_Mozilla_design_pres_edit_3.key

jb_Mozilla_design_pres_edit_3.key

jb_Mozilla_design_pres_edit_3.keyjb_Mozilla_design_pres_edit_3.key

jb_Mozilla_design_pres_edit_3.key

Całość nie wiąże się z żadnym konkursem, a użytkownicy nie mają realnego wpływu na wybór ostatecznej grafiki. Mogą oni jedynie komentować propozycje na oficjalnym blogu. Mozilli szczególnie zależy, by do pomysłów odnieśli się specjaliści oraz ludzie związani z grafiką i brandingiem. Na podstawie komentarzy wyłonione zostaną trzy projekty, spośród których Mozilla wybierze swoje nowe logo.

Zachowanie Mozilli, choć wydawałoby się ryzykowne, tak naprawdę nie powinno nikogo dziwić. W sytuacji kiedy większość zmian logo powiązana jest z mniejszymi lub większymi sprzeciwami i negatywnymi komentarzami konsumentów, takie rozwiązanie może mieć więcej plusów niż mogłoby się wydawać.

Przede wszystkim istotne jest tu angażowanie społeczności, które doskonale sprawdza się także jako działanie PR-owe. Każdy może się wypowiedzieć i zaznaczyć swoje uwagi, a jak podkreśla Mozilla, wszystkie komentarze będą brane pod uwagę. Zwiększa to poczucie przynależności i z pewnością przywołuje pozytywne emocje wobec samej fundacji.

Oprócz tego, to doskonała forma promocji. Zagranie to było na tyle innowacyjne, by o wydarzeniu, a przez to o samej marce, stało się głośno. Wieści rozeszły się zarówno po mediach z branży reklamowej, jak i technologicznej. Oczywiście jest to zasługa efektu świeżości, a następne tego typu konsultacje z pewnością nie będą miały już aż takiego zasięgu.

Kolejną zaletą jest także uniknięcie wszelkiego rodzaju wpadek. A tych związanych ze zmianą logo zdecydowanie nie brakuje. Gdyby Hershey skonsultował wcześniej swoje logo, nie odniósłby aż tak wielkiej kompromitacji.

hershey-logo-hed-2014

Jeszcze więcej zyskać mogła firma odzieżowa Gap ze Stanów Zjednoczonych. Ją zmiana logo i powrót do starego logotypu po zaledwie trzech dniach bardzo słono kosztował.

picture-27

Wszystko to pokazuje jak dużo zyskała na tym sama Mozilla. I choć estetyka zaproponowanych grafik jest dyskusyjna, to i tak całe wydarzenie ocenić należy jak najbardziej pozytywnie.

Nie jest to kompletna nowość jeśli chodzi o konsultacje przy tworzeniu logo. Podobne rozwiązanie wykorzystali organizatorzy Igrzysk Olimpijskich, które mają odbyć się w 2020 roku w Tokio. Tam internauci mogli przesyłać swoje własne prace w konkursie. Pomimo restrykcji ograniczającej uczestników tylko do mieszkańców Japonii, zgłoszono niemal 15 tysięcy prac, co jest tylko potwierdzeniem, że angażujące użytkowników zadania cieszą się ogromną popularnością.