Reklama prasowa wcale nie musi być nudna

Reklamy, których środkiem przekazu jest szeroko rozumiana prasa, wcale nie muszą być stateczne i nudne. Oprócz reklamy publikowanej na papierze można wykorzystywać formy ruchome, które świetnie angażują i zwracają na siebie uwagę adresata.

Reklama prasowa jest jednym z najlepszych sposobów komunikowania się przedsiębiorstw z potencjalnymi klientami. Prasa bowiem dociera do nich codziennie bądź przynajmniej regularnie – w przypadku czasopism, magazynów, tygodników. Mocną stroną reklamy prasowej jest zazwyczaj stała grupa odbiorców, duża wiarygodność a także łatwość dotarcia do wybranego środowiska.

Reklamodawcy znajdują coraz to nowsze sposoby by w prasie, w której reklam jest coraz więcej przykuć uwagę czytelników. Oto kilka przykładów na to, jak proste pomysły mogą przerodzić się w intrygujące i zabawne reklamy 🙂

Wszystko czego potrzebujesz…

…to olejek do opalania. Od teraz nasze ulubione czasopismo nie tylko merytorycznie umili nam pobyt na plaży, czy sjestę na ogródku ale i przyspieszy opalanie.

Pick me up!

Jeszcze przyjemniejszym oderwaniem od czasami nudnej lektury (zwłaszcza dla płci uznawanej za tą brzydszą) jest z pewnością reklama Wonderbra. Ten cudowny push-up uniesie każdy biust – nawet ten papierowy.

Guma balonowa

Co tu dużo pisać – pomysł po prostu genialny w swojej prostocie jak i wykonaniu.

Ciekawość – pierwszy stopień do…

Bardzo oryginalnie zareklamował się w Playboy’u pewien festiwal muzyczny z Brazylii. Reklamodawca wpadł na pomysł aby zareklamować się za pomocą nagrania audio. W okładkę magazynu został włożony chip. Dzięki temu czytelnicy pisma mogli przesłuchać wiadomość (szeptaną oczywiście przez młodą kobietę :-)) podłączając swoje słuchawki do mini gniazda.

To nie takie proste

Z reklam, które szokują i zaskakują korzysta nie tylko reklama komercyjna ale i społeczna. W tej akcji przy otwarciu kolejnej strony czasopisma przerywają się kajdanki umieszczone na spracowanych dłoniach. Po zerwaniu kajdanek oczom ukazuje się napis „Koniec pracy niewolniczej nie jest taki prosty”. I nic więcej nie trzeba dodać…