Google filtruje i nie odpowiada

Google musiał dostać ostatnio wiele maili związanych z masowym zakładaniem filtrów w okolicy 3 lipca 2013 roku. Jeden z nich został omówiony przez Matt’a Cuts’a na krótkim video opublikowanym na kanale Google Webmaster Help na YouTube.com.



W mailu jest prośba, czy też pytanie odnośnie niedawno założonego filtra na stronę. Użytkownik informuje, że wraz z filtrem nie dostał żadnego przykładowego złego linku. Co zrobił? Usunął 90% linków po czym standardowo wysłał prośbę o ponowne rozpatrzenie strony przez Google, lecz niestety – nie otrzymał żadnej odpowiedzi. Na końcu maila pyta, czy nie lepiej byłoby w panelu Google Webmaster Tools wyświetlać złe linki – dokładny powód założenia filtra.

e-mail od google

Matt Cuts odpowiada, że reagują praktycznie na każdą prośbę o ponowne rozpatrzenie.

Opcje są 3:

  • tak, rozpatrzyliśmy Twoją prośbę i zdjęliśmy filtr
  • nie, prośba została rozpatrzona negatywnie
  • jesteśmy w trakcie przetwarzania Twojej prośby (bardzo rzadki przypadek)

Póki co nie mamy co liczyć na wyświetlanie złych linków, czy też otrzymania dokładnego powodu założenia filtra, jednak Matt Cuts informuje, że cały czas pracują nad rozwojem powiadomień z GWT.

Pod koniec filmiku informuje, że zawsze możemy próbować i wysłać prośbę o wskazanie przykładów złych technik, za które otrzymaliśmy filtr. Być może akurat przy obsłudze formularza będzie pracownik Google, który będzie miał czas na to, aby dać nam przykłady naszych złych praktyk. Z doświadczenia wiem, że na taką odpowiedź nie ma co liczyć, niestety.

Jedyne co nam pozostaje to rozwaga i budowanie bezpiecznego SEO.