Niekonwencjonalne kampanie społeczne

Pamiętacie 3 kreatywne kampanie Amnesty International, które były tematem wczorajszego tekstu? Jeśli spodobały Wam się pomysły na: billboard z receptorem ruchu gałek ocznych, kopertę z „zakratowanym” okienkiem lub nadruk uliczny z więźniem w studzience kanalizacyjnej, to z pewnością przypadną Wam do gustu kolejne kampanie tej organizacji. Dzisiaj omówimy akcje z bliźniaczymi ołówkami oraz wisielcami w niemieckich autobusach. Zapraszamy do prześledzenia dwóch niekonwencjonalnych kampanii Amnesty International!

Pałeczki z grafitu i drewna

 

Jednym z głównych celów, jakie stawia przed sobą słynna organizacja pozarządowa jest nakłonienie ludzi do wysyłania listów protestacyjnych. Ich adresatami są najczęściej politycy z krajów, w których wciąż funkcjonuje kara śmierci lub łamane są prawa człowieka. Namówienie ludzi do wysłania listu nie jest wcale łatwe. Choć billboardy i spoty telewizyjne trafnie obrazują problemy społeczne i równocześnie docierają do dużej grupy odbiorców, to jednak nie zawsze w wystarczającym stopniu aktywizują ich do działania. Z tego właśnie powodu Amnesty International skupia się często na niekonwencjonalnych działaniach promocyjnych, takich jak koperta z więźniem za kratkami lub…chińskie pałeczki do pisania listów.

W ramach kampanii, której głównym tematem było łamanie praw człowieka w Chinach, wyprodukowano specjalne sztućce przeznaczone do jedzenia chińszczyzny. Na pierwszy rzut nie różniły się one niczym od innych pałeczek. Co bardziej spostrzegawczy obserwator zauważył jednak, że na czerwonym opakowaniu pod chińskimi znakami znajdują się słowa: „izolacja’, „rozpacz”, „samotność” i „tortury”. Druga strona papierowej koperty zawierała już szczegółowe wskazówki dla wszystkich, którzy chcieliby przeciwdziałać łamaniu praw człowieka w Chinach. Zarówno tekst, jak i uzupełniające go obrazki zostały wystylizowane na instrukcję obsługi pałeczek.

W każdej kopercie umieszczono dwa złączone ze sobą patyki. Z jednej strony przypominały tradycyjne pałeczki do jedzenia chińszczyzny, z drugiej jednak wystawały grafitowe końcówki ołówków. Ten ambientowy pomysł przyczynił się do zwiększenia świadomości oraz zaktywizowania ludzi do pisania listów protestacyjnych, których adresatem był chiński rząd.

Wisielcy w autobusach miejskich

 

10 grudnia każdego roku obchodzony jest Dzień Praw Człowieka. Właśnie w tym dniu organizacja Amnesty International postanowiła przeprowadzić szokującą kampanię w hamburskich autobusach. W ośmiu pojazdach do każdego uchwytu doczepiono tekturową sylwetkę wisielca z opuszczoną głową. Realistyczne postaci mężczyzn były zarazem nośnikami głównego komunikatu kampanii na rzecz zniesienia kary śmierci. Na koszulce każdego skazańca umieszczono żółtą tabliczkę z informacją, w jaki sposób można uratować więźniów oraz wspomóc działania Amnesty International. Pasażerowie autobusów mogli z niej także wyczytać, że już 27 000 osób na całym świecie zostało skazanych na karę śmierci.

Szokująca kampania przyniosła bardzo dobre rezultaty – nie tylko zwiększyła ruch na stronie internetowej Amnesty International, ale również przyciągnęła nowych członków, gotowych zaangażować się w działania organizacji. Warto dodać, że udało się to osiągnąć przy zerowym nakładzie na reklamę w mediach.