Pasy dla pieszych czy reklama? A może dwa w jednym?

Jakie znacie rodzaje pasów dla pieszych? Białe lub żółte na czarnym tle czy białe na doklejanym czerwonym „dywanie”? A może widzieliście już imitacje kodów kreskowych lub mozaiki z imion, które zastępują tradycyjne zebry uliczne?

Możliwości, jakie daje niekonwencjonalne wykorzystanie pasów dla pieszych dostrzegli już specjaliści od marketingu partyzanckiego. To właśnie oni postanowili dostosowywać wygląd zebry do potrzeb akcji reklamowych. Dzięki umiejętnemu przemalowaniu pasów dla pieszych promują usługi, produkty oraz wydarzenia, a także realizują kampanie społeczne.

Dlaczego akcje reklamowe na ulicznych zebrach cieszą się rosnącym zainteresowaniem? Ze względu na niskie koszty realizacji oraz wysoką skuteczność. Nawet ludzie, którzy zazwyczaj unikają oglądania billboardów oraz reklam telewizyjnych i prasowych muszą przecież dostrzec przekaz wymalowany na pasach. Do stworzenia skutecznej reklamy wystarczy jedynie ciekawy pomysł, pędzel i odrobina farby. Zobaczcie w jaki sposób można zaprojektować reklamę, która zwiększy bezpieczeństwo pieszych.

Pasy czy kod paskowy?

 

Trzy lata temu odbyła się kampania promująca zakupy w centrum handlowym Curitiba. Działania reklamowe obejmowały między innymi stworzenie dwóch reklam telewizyjnych oraz banerów, plakatów i naklejek, które posłużyły do dekoracji budynku centrum. Jednym z ciekawszych pomysłów na akcję partyzancką było utworzenie ogromnego kodu kreskowego z zebry ulicznej. Niedaleko głównego wejścia do centrum handlowego namalowano nierówno rozmieszczone pasy, które nasuwały jednoznaczne skojarzenia z kodem widywanym na metkach. Aby przekaz był jasny, pod białymi liniami dopisano nazwę Curitiby.

Pomnik ofiar wypadków

 

W Portugalii z zebry ulicznej uczyniono pomnik dla pieszych, którzy zginęli w wypadkach samochodowych. Pozornie jednolite pasy były w rzeczywistości mozaiką z imion i nazwisk ludzi, którzy stracili życie na jezdni. Na chodniku umieszczono dodatkową informację, zgodnie z którą piesi stanowią aż ¼ ofiar wypadków samochodowych. Dzięki zastosowaniu niecodziennego pomysłu stworzenia pomnika pamięci w formie zebry ulicznej udało się dotrzeć do głównej grupy docelowej – pieszych. I to w miejscu, w którym byli oni najbardziej narażeni na utratę życia – na jezdni. Rezultaty akcji przerosły oczekiwania jej pomysłodawców. Problem bezpieczeństwa pieszych nie tylko został nagłośniony przez media lecz również stał się głównym tematem debaty politycznej. Przy jednym z przejść dla pieszych zorganizowano nawet konferencję prasową, którą transmitowała krajowa telewizja.

Klawiatura zamiast zebry

 

Niekonwencjonalne przejścia dla pieszych można zobaczyć także w Polsce. Po licznych bataliach z urzędnikami udało się stworzyć interesującą alternatywę dla zebry na warszawskiej ulicy Emilii Plater. Wystarczyło nieznacznie zmienić kształt białych pasów, by w miejscu tradycyjnego przejścia pojawiła się klawiatura fortepianu. Muzyczna wersja zebry to jeden ze sposobów na promowanie roku Chopinowskiego. Wszystko wskazuje na to że klawiatury pojawią się jeszcze w 7 innych lokalizacjach.