Peep show w dzielnicy czerwonych latarni akcją społeczną na rzecz walki z handlem ludźmi

Rozpoczyna się typowy wieczór w dzielnicy czerwonych latarni w Amsterdamie. Turyści spacerują, zaglądają do przyulicznych kafejek, sklepów i klubów. Ulice tętnią życiem do późnych godzin nocnych. Miejscowe prostytutki (sex-workerki) prezentują swoje wdzięki w czerwonych, „sklepowych” witrynach. Przybierają śmiałe pozy, kuszą skąpymi ubraniami i namawiają do skorzystania z płatnej miłości – nikogo ten widok na ulicach Amsterdamu już nie dziwi. Czasami jednak rzeczywistość nie jest taka na jaką wygląda.

Podobnie było i tym razem, z tym wyjątkiem, że 6 prostytutek rozpoczęło w oknach prawdziwe show. Występ atrakcyjnych tancerek w oknach jednego z nocnych klubów miał jednak w sobie ukryte dno. Była to kampania uświadamiająca problem handlu ludźmi i wykorzystywania ich w szeroko rozumianym przemyśle pornograficznym. Nie tylko w Amsterdamie, ale i na całym świecie. Po mocno oklaskiwanym występie, który cieszył się dużym zainteresowaniem wśród przechodniów – a zwłaszcza płci męskiej – nad oknami pojawił się napis:

Przechodnie osłupieli na ten widok. Na co dzień nikt nie zdaje sobie sprawy z tego, ile kobiet pada ofiarą handlarzy i uprawia prostytucję wbrew własnej woli.

Kampanię zorganizowała organizacja społeczna www.stopthetraffik.org. Film z akcji pojawił się w sieci 2 dni temu i zgromadził już prawie 200.000 wyświetleń.