Wielki powrót Disco Polo! – odrodzenie trendu czy jednorazowy wybryk?

Muzyka, która najczęściej kojarzy się z mężczyznami w sportowym stroju o charakterystycznym szeleście, wielkimi łańcuchami na szyi, pięknymi kobietami i prostymi układami tanecznymi – powraca!

Większość z nas pamięta niedzielne programy typu „Disco Relax” i „ Disco Polo Live” (1995), choć jeszcze niedawno trochę wstyd było się przyznać, że czuje się sentyment do tych rytmów. Disco Polo to gatunek muzyki popularnej, który powstał w latach 80. natomiast największą popularnością cieszył się w latach 90.

Muzyka ta była i jest ostro krytykowana przez zwolenników innych gatunków muzycznych, którzy zarzucają jej prymitywność, brak oryginalności, niski poziom wykonania i bezsensowność tekstów. Jednak krytyka nie wpłynęła na popularność tego gatunku.  Może właśnie sukces tkwi w prostocie. Dlaczego tak wiele osób nadal fascynuje się tą muzyką? Dlaczego wciąż są nagrywane płyty?Odpowiedź wydaje się prosta, ciągle są odbiorcy tych rytmów.Osobiście nie przepadam za Disco Polo, ale przy niektórych utworach nogi same rwą się do tańca.

Do napisania tego postu zainspirował mnie przypadek utworu, który ma rekordową liczbę wyświetleń7820919, opublikowany 22 czerwca 2012 r. (stan na dzień 09.10.2012 godz. 20:31). Link do tego teledysku przesłali mi moi znajomi, którzy nie są fanami tego typu muzyki. Ten kawałek cieszy się taką popularnością, że co chwilę słyszę go u moich sąsiadów za ścianą, w samochodach stojących w korku, a liczba wyświetleń mówi sama za siebie. Kiedyś taką popularnością mógł się pochwalić między innym utwór grupy Boys „Jesteś szalona”, który był obowiązkowym punktem wielu domówek.

Sami zobaczcie, jak na ten utwór zareagowali fani siatkówki plażowej w Starych Jabłonkach, patrząc na tańczących zawodników. Widać, że wszyscy świetnie się bawią. Nawet z reguły poważni sędziowie ulegli panującej atmosferze włączając się do zabawy.