Znane nazwiska, duże pieniądze

Nieformalne amerykańskie święto narodowe jakim stały się w ostatnich latach rozgrywki o mistrzostwo w futbolu amerykańskim to nie tylko wydarzenie sportowe ale i medialne. Super Bowl to nie lada gratka dla reklamodawców a także stacji telewizyjnych transmitujących imprezę. Ci pierwsi co rok mają niesamowitą możliwość do zaprezentowania oryginalnych spotów reklamowych, które obejrzą miliony widzów. Drudzy zaś – szansę na rekordowe wpływy z reklam.

Mimo iż do kolejnych rozgrywek zostało pół roku, wiele koncernów oraz większych firm już teraz pracuje nad niepowtarzalnymi reklamami, które na długo po wydarzeniu będą jeszcze na językach. Spoty wyświetlane w przerwach meczu ogląda nie tylko publiczność na stadionie, ale i miliony telewidzów i internautów. Finał, który odbył się w lutym tego roku zgromadził przed telewizorami 11 milionów widzów. Za taką publiczność reklamodawcy są w stanie płacić niebagatelne sumy pieniędzy. Tym samym 30-sekundowy czas antenowy osiąga cenę od 2,5 do 3 milionów dolarów. Do tego koszty związane z produkcją filmu oraz wynagrodzeniem dla celebrytów, którzy coraz liczniej zaczęli pojawiać się w amerykańskich reklamach.

A wszystko po to, by reklama była nie tylko reklamą ale super produkcją, na którą czekamy jak na premierę najnowszego filmu. No i oczywiście dla zysków 🙂

Ozzy Osbourne w duecie z Justinem Biberem (2011)

Kim Kardashian w butach Skechers (2011)

Czas antenowy przed tegoroczną imprezą Super Bowl został wykupiony już w październiku 2010 roku.

Bez porównania

Rozwój komercyjnych stacji telewizyjnych w Polsce spowodował ogromny wzrost cen reklam. Ceny za najlepszy czas antenowy nie są oczywiście tak wysokie jak w Stanach, ale wraz z nowymi, drogimi produkcjami idą w górę. 30-sekundowy spot w bloku reklamowym programu X-Factor kosztuje średnio 80 tysięcy złotych. Na podium najbardziej dochodowych show znalazł się także program You Can Dance (60 tysięcy złotych) oraz polsatowski Must be The Music (39 tysięcy). Podobnie rzecz się ma w przypadku transmisji imprez sportowych, które to w Polsce cieszą się coraz większą oglądalnością a tym samym przyciągają „bogatszych” reklamodawców.

Z corocznego raportu mediów przygotowanego przez PanMedia Western możemy dowiedzieć się także o przychodach jakie dla stacji przynieśli prowadzący i gospodarze telewizyjnych show. Na trzecim miejscu stanęła prowadząca program „Rozmowy w toku” Ewa Drzyzga, która w od stycznia tego roku zarobiła dla stacji TVN 47,6 mln złotych. Jurorzy programy X-factor – Kuba Wojewódzki, Maja Sablewska i Czesław Mozil uplasowani na miejscu drugim – 58,4 mln. Na podium stanął gospodarz częściej emitowanego programu „Jaka to melodia?” – Robert Janowski, który zarobił dla TVP 78,3 mln.

Za najcenniejsze gwiazdy polskiego show-biznesu tygodnik Forbes uznał Szymona Majewskiego (wartego na rynku reklamy 792 tysiące złotych), Kubę Wojewódzkiego (tylko 3 tysiące złotych mniej) i co ciekawe – Jurka Owsiaka (który na podium wskoczył z 25 miejsca). Z miejsca pierwszego na piąte spadł Marek Kondrat, jeszcze rok temu uznawany za najdroższą twarz polskiej reklamy.

Pełna lista stu najcenniejszych gwiazd http://www.forbes.pl/rankingi/100-najcenniejszych-gwiazd-polskiego-show-biznesu-2011,17613

Szymon Majewski w najnowszej reklamie banku PKO Bank Polski:

Trudno odnosić zarobki amerykańskich mediów i reklamodawców do polskich warunków. Widać jednak coraz to większe zmiany i coraz większe pieniądze. W parze za nimi nie idzie jednak pomysłowość i odwaga jaką prezentują amerykańskie spoty reklamowe. Naszym rodzimym reklamom wciąż brakuje polotu i inwencji innej niż przeciętna.