Zrobię Ci na złość, czyli dokładnie tak, jak chcesz!

marketing

Niektórzy ludzie po prostu tacy są. Lubią postępować przekornie, dokładnie odwrotnie niż by się tego od nich oczekiwało. Czy to znaczy, że nie da się ich do niczego przekonać ani namówić? Na szczęście jest nadzieja – odwrócona psychologia (z angielskiego reverse psychology), z której korzystają także twórcy reklam, marketingowcy i PR-owcy. Jak to działa?

 

Tłumacząc najprościej, jak się da, wygląda to tak: Chcemy, by ktoś zachował się w określony sposób. Namawiamy go więc do czegoś zupełnie odwrotnego. Ten ktoś zachowuje się na opak, czyli dokładnie tak, jak chcieliśmy od samego początku. Przyznaję, brzmi to trochę zagmatwanie…

 

friends

…ale działa. Zupełnie tak, jakbym teraz powiedziała Wam: Nie myślcie o różowym słoniu. Możecie myśleć o wszystkim, tylko nie o różowym słoniu. O czym teraz myślicie? No właśnie… 🙂

notice

Oglądaliście „Czeski sen”? W tym filmie świetnie zilustrowano, jak działa odwrócona psychologia i jaką ma moc. Pomysłodawcy na billboardach, ulotkach i w spotach radiowych oraz telewizyjnych informujących o otwarciu nowego (nieistniejącego, ale o tym jeszcze nikt nie wiedział) hipermarketu wyraźnie komunikowali: Nie idź tam, nie śpiesz się, nie wydawaj. Efekt? Wydarzenie przyciągnęło kilka tysięcy ludzi.

czeskisen1

Moją ulubioną kampanią, w której świetnie wykorzystano mechanizm odwróconej psychologii, jest nadal Book Burn Party. Jak zachęcić ludzi do tego, by zaczęli interesować się problemami lokalnej biblioteki i sprzeciwili się jej zamknięciu? Jak się okazało, na wiele osób zadziałała zapowiedź spalenia zgromadzonych w niej książek.

Inne przykłady? Spójrzcie chociażby na materiały Little Caesars – „Do Not Call” i Get Covered Illinois –„Lucky Plan”.