Zrobiła zupełnie odwrotnie niż cały świat mody się spodziewał!

Może zaczniemy od szybkiej zagadki! Brytyjska projektantka, która wywarła ogromny wpływ na modę punku i nowej fali? Nikt inny jak Vivienne Westwood! Zawsze szokowała, szokuje i szokować nas jeszcze będzie!

Manekiny wystawowe nie powinny w ogóle przyciągać swojej uwagi. Niewidoczne, winne skupiać całą uwagę odbiorcy na ciuchach, które na nich wiszą. Co zrobiła Vivienne podczas premiery swojej nowej kolekcji? Przykuła  całą uwagę właśnie do manekinów i problemu znęcania się nad kobietami. Swoją wystawą w sklepie w Mediolanie idealnie zwróciła uwagę na fakt, że jedna na 3 kobiety jest ofiarą przemocy w domu. Manekin pełen siniaków i ran to właśnie była ta kobieta  w stosunku do której stosuje się przemoc. Nie potrzebowała strasznych, realistycznych grafik. Wystarczyło jej okno wystawowe, aby cały świat po raz kolejny przyjrzał się temu problemowi. Średnio co 3 godziny ginie kobieta  nad którą ktoś znęca się fizycznie.

Z jednej strony strasznym są realia, które upubliczniła Westwood, ale z drugiej strony gratulujemy inicjatywy! Właśnie takie akcje potrzebne są do uleczenia tego świata, kto wie może wystarczyłby jeden telefon, a już pomoglibyśmy niewinnej osobie…