6 seriali, które oglądają wszyscy PR-owcy (nawet jeśli się do tego nie przyznają)

Grafika

Serialowa mania trwa! Jedni oglądają kolejne odcinki swojego ulubionego tasiemca w oryginalnej wersji językowej tłumacząc, że wcale nie są uzależnieni, tylko uczą się w ten sposób języka obcego. Inni usprawiedliwiają swoje 10-godzinne maratony przed ekranem tym, że muszą sprawdzić, jak została zekranizowana ich ulubiona książka. A PR-owcy? Śmiało mogą powiedzieć, że seriale to dla nich przyśpieszony kurs wiedzy. Nawet te najbardziej przekolorowane i naciągane historie doskonale się w nich spinają pod kątem rozegrania sytuacji kryzysowej, nawiązania odpowiednich relacji czy zbudowania doskonałego planu działań i komunikacji. Nie wierzysz? Sprawdź sam! Podsuwam 6 seriali, które każdy PR-owiec powinien obejrzeć w ramach obowiązków służbowych, a jeśli dobrze to uargumentuje, to istnieje nawet szansa, że może szef zapłaci mu za to w ramach nadgodzin 😛 (No dobra, nie ma takiej szansy, ale i tak warto je zobaczyć!).

Sopranos

Po pierwsze: The Sopranos

Jak zarządzać zespołem, nie dać sobie wejść na głowę i radzić z depresją – tego wszystkiego nauczy nas Tony Soprano. Ten bijący rekordy oglądalności serial o włoskiej mafii w USA, który wyróżniono licznymi nagrodami, to majstersztyk, który nie tylko bawi, ale pokazuje, że nigdy nie wiesz, co czeka na Ciebie za rogiem, dlatego zawsze musisz być przygotowany na kryzys i ratowanie się z opresji. Dobrą lekcją, którą daje nam Soprano, jest też dość częste pokazywanie skutków nieprzestrzegania zasady numer 1 w komunikacji, czyli „Najpierw myśl, potem działaj”. Serial ma co prawda aż 6 sezonów, ale na koniec z pewnością będziesz błagać o więcej!

Ulubiony cytat:

Dr. Jennifer Melfi: What line of work are you in?

Tony Soprano: Waste management consultant.

 Boradwalk

Po drugie: Boardwalk Empire

Najlepszym dowodem na to, że mafijni ojcowie chrzestni byli mistrzami komunikacji jest fakt, że mimo swoich ewidentnie kryminalnych powiązań, przez wiele osób uważani byli za opiekuńczych, godnych zaufania i prawowitych obywateli. Jak to robili? Mieli po prostu doskonale wykreowany wizerunek i długą listę wpływowych znajomych. O tym, jak budowanie relacji i osiąganie kolejnych szczebli władzy wyglądało w latach 20. poprzedniego wieku i czy aż tak bardzo różni się od tego dzisiejszego, dowiemy się ze świetnej produkcji HBO pod tytułem Boardwalk Empire. Jako bonus dostajemy tu też świetną rolę główną – na ekranie pojawia się Steve Buscemi jak łotr Nucky Thompson.

Ulubiony cytat:

Eli Thompson: The whole thing’s a game, isn’t it? So easy for you. Well, I’ll keep at it. Maybe one day I’ll lie as good as you.

Nucky Thompson: It’s „lie as well as me”, you dolt. You wanna be taken seriously, then learn how to fuckin’ speak.

scandal

Po trzecie: Scandal

W serial tym Olivia Pope (grana przez Kerry Washington) to była dyrektor ds. komunikacji Białego Domu, która otwiera firmę zajmującą się wyciszaniem skandali i zarządzaniem kryzysowym najbardziej wpływowych osób w Waszyngtonie. Tu wizerunkowe trupy ścielą się gęsto i chociaż serial oraz dialogi może nie są najwyższych lotów, to na pewno te kilka sezonów to duży zbiór PR-owych case study i kurs komunikacji w pigułce.

Ulubiony cytat:

Billy: Maybe this won’t come out.

Olivia Pope: It’s a dirty little secret. And dirty little secrets always come out.

house of cards

Po czwarte: House of Cards

Kto nie widział, nie wie, co traci! Polityczna intryga, kuluarowe porozumienia, zawiść, miłość i nienawiść, a wszystko to odgrywane na oczach całego świata, bo serial opowiada o prezydencie Stanów Zjednoczonych i pokazuje, jak jego wizerunek wygląda na zewnątrz, a także co tak naprawdę dzieję się w Białym Domu za zamkniętymi drzwiami. Francis Underwood i jego żona to mistrzowie komunikacji i postacie, które nie pozwalają odejść od ekranu. House of Cards to dla PR-owców pozycja obowiązkowa.

Ulubiony cytat:

Frank Underwood: If we never did anything we shouldn’t do, we’d never feel good about doing the things we should.

 lie to me

Po piąte: Lie to me

Komunikacja niewerbalna odgrywa ogromną rolę. Podobno pośród wszystkich informacji, jakie do nas docierają podczas rozmowy, tylko 7% czerpiemy ze słów, 38% z tonu głosu, a aż 55% z mowy ciała. Skoro tak, to serial zbudowany wokół zagadnienia rozpoznawania kłamstw na podstawie mimicznej ekspresji twarzy i gestów to strzał w dziesiątkę dla wszystkich PR-owców, którzy przemawiają publicznie, mają na co dzień kontakt z dziennikarzami i klientami. Można się z niego naprawdę dużo dowiedzieć i wykorzystać zdobyte informacje nie tylko w relacjach zawodowych.

Ulubiony cytat:

Cal Lightman: I don’t have much faith in words, myself. Statistically speaking, the average person tells three lies per ten minutes conversation.

 

Don Draper (Jon Hamm) and Megan Draper (Jessica Pare) - Mad Men - Season 5 - Gallery - Photo Credit: Frank Ockenfels/AMC

Po szóste: Mad Men

Światy reklamy i PR-u nieustannie się przenikają, dlatego nie wypada nie znać najpopularniejszych kampanii promocyjnych i kulis ich powstawania, a tego właśnie dowiemy się z serialu Mad Men. Mi co prawda do jego regularnego oglądania wystarczał już sam zabójczo przystojny Don Draper (grany przez Jona Hamma), ale jeśli dodatkowo chcecie dowiedzieć się czegoś o branży reklamowej i funkcjonowaniu agencji, to koniecznie postawcie na tę pozycję. Klimatu serialowi dodaje fakt, że rozgrywa się on w Nowym Jorku w latach 60. XX w., a piękne kostiumy i scenografia sprawią, że będziesz chciał więcej, więcej i więcej… (czyli przepadłeś!)

Ulubiony cytat:

Don Draper: Advertising is based on one thing, happiness. And you know what happiness is? Happiness is the smell of a new car. It’s freedom from fear. It’s a billboard on the side of the road that screams reassurance that whatever you are doing is okay. You are okay.