Dobry rebranding nie jest zły!

W ostatnim czasie zrobiło się dość głośno o kilku zabiegach rebrandingowych na powszechnie znanych markach w Polsce. Chodzi mi tutaj przede wszystkim o Pocztę Polską oraz Getin Bank, ale przy tej okazji nasuwa się również przykład Warty i PZU.

Zauważyłam, że bardzo wiele osób krytykuje nowy wizerunek Poczty Polskiej, choć ja osobiście uważam, że zmiana była jej potrzebna. Logo nie jest idealne i trzeba się domyślać, co prezentuje ta grafika. Celem tej zmiany miało być odświeżenie wizerunku marki, poprzez mniej agresywne logo, delikatne kontury oraz białe i czerwone kolory, które są barwami narodowymi. Jednak uważam, że do wszystkiego można się przyzwyczaić. Kolor czerwony, w który przeobraziła się Poczta Polska, kojarzy się głównie z żywiołowością i dynamizmem, ale także z agresją i mam nadzieję, że nie przełoży się to na relacje klient – obsługa. 🙂

 

               

W tym roku swoje logo oraz kampanię promocyjną zmienił również Getin Bank. Osobiście jestem zwolenniczką tej zmiany i wydaje mi się, że może mieć ona pozytywny wydźwięk dla tej marki. Nowe logo nie jest skomplikowane i rzeczywiście w moim odczuciu zachęca do tego, żeby wejść i przekonać się. Żywy kolor logotypu na pewno przyciąga uwagę i zapada w pamięć. Na plus na pewno to, że kampania jest bardzo spójna i dobrze kojarzy się z „get in”.

 

Na nowe logo również zdecydowała się druga największa firma ubezpieczeniowa w Polsce – Warta. Podobnie jak PZU, Warta chciała przez tę zmianę udowodnić, że stworzyła zupełnie nową organizację, charakteryzującą się innowacyjnością, nowoczesnością oraz otwartością i właśnie to ma przekazać nowy wizerunek, tak uważa Jarosław Parkot, prezes zarządu Warty. Najbardziej przykuwająca uwagę jest nietypowa pisownia litery „t”, której ucięto „górę”, dzięki temu zrównała się ze wszystkimi innymi literami. Samo logo jest proste i to w mojej opinii jest największy pozytyw, a kropka w kolorze czerwonym sprawia, że logo jest bardziej atrakcyjne.

Najbardziej zadziwiającą i chyba najgłośniejszą przemianę przeszła największa firma ubezpieczeniowa w Polsce, czyli PZU. Na początku tamtego roku było dość głośno o tym w telewizji. Modernizacja logo była zapowiedzią wielkich zmian, które zaszły wewnątrz firmy. Wprowadzeniu nowego wizerunku towarzyszyła, a nawet cały czas towarzyszy kampania reklamowa promująca przeobrażenie. Zmiana była dość szokująca, choć patrząc na historię logo PZU, to obecne jest uproszczoną formą poprzednich. To charakterystyczne, wydłużone „z” zostało, było od samego początku i pewnie nigdy nie zniknie.

(wszystkie zamieszczone fot. rebrandblog.pl)

Mogłabym przytoczyć więcej przykładów, ale to może innym razem. Ja z niecierpliwością czekam na kolejne równie głośne metamorfozy powszechnie znanych marek. Ciekawa jestem, co nas jeszcze czeka, jakie trendy nadejdą oraz które z marek zdecydują się na dość odważne kroki. 🙂