Co by było gdyby graficy IKEA wykorzystali kultowe plakaty do reklam mebli

Całkiem niedawno sieć obiegły zdjęcia z katalogu IKEA z Arabii Saudyjskiej w porównaniu z katalogami w Europie. Media pociągnęły szeroką dyskusję na temat zdjęcia, z którego w Arabii wycięto kobietę. Opinii na ten temat było tak wiele jak i informacji na ten temat i generalnie do mądrzejszej konkluzji nie doszło. IKEA corocznie produkuje około 200 milionów katalogów w 62 różnych wersjach i większość z nich jest taka sama. Istnieją jednak wersje, które różnią się od pozostałych szczególnie w kontekście rynków lokalnych, obowiązujących w danym kraju zwyczajów i standardów kulturowych.

Obecnie po sieci krążą inne zdjęcia przedstawiające zabawne fotomontaże z produktami IKEA w roli głównej. Wkomponowane są one w kultowe i wszystkim dobrze znane plakaty z domniemaniem, że tak właśnie wyglądałyby reklamy IKEA, gdyby jej graficy wzięli się za ich przeróbkę.

W reklamach szwedzkiego koncernu co prawda zawsze jest coś świeżego i zawadiackiego, a ich produkty wkomponowane bardzo często w codzienny krajobraz (np. na przystankach) nabierają nowego znaczenia. Mało prawdopodobnym jest jednak to, że osoby odpowiadające za kreację w IKEA poszłyby tą drogą, aczkolwiek trzeba przyznać, że plakaty bardzo miło się ogląda 😉

Zdjęcia pobrane z joemonster.org