Co z tą sztuką?

Tworzyć każdy może, czyli co w dzisiejszych czasach sztuką jest, a co nie?

Żyjemy w społeczeństwie nieco zepsutym, gdzie stawia się na ponad-ramową estetyzację wszystkiego, co nas otacza. Mass media, kreują nas w taki sam sposób, w jaki my kreujemy później wyidealizowaną rzeczywistość. Tworzy się coraz więcej „pięknych rzeczy”, które mają pozornie cieszyć nasze oko, przede wszystkim jednak zachęcić nas do ich kupna. Pojęcie piękna jest jeszcze trudniej określić, niż zwykle, niektórzy za estetyczne uważają to co dziwi, wręcz szokuje. Jako, że należymy do myślących, sprytnych bestii tego świata, wzięliśmy sprawy w swoje ręce i dziś nie trzeba już kształcić się w Akademiach Sztuk Pięknych, czy ewentualnie posiadać talent, by tworzyć.  Kreować sztukę może każdy, a jedyną przeszkodą jest wyobraźnia. Co z tych absurdów naszego wybujałego ego zda egzamin, co zostanie „kupione”? Pozostaje wielką zagadką.

Kurs szybkiego malowania, czyli nie liczy się forma, nie liczy się treść, liczy się pomysł.

Acrylic Abstract Painting

By zostać wziętym fotografem, nie trzeba już inwestować tysięcy w sprzęt, uczyć się zasad kompozycji, czy podstawowych pojęć, jak przesłona, głębia ostrości, czy rozpiętość tonalna. W dzisiejszych czasach wystarczy wyciągnąć z kieszeni smartfona, zrobić zdjęcie, ustawić odpowiedni filtr i wrzucić na instagrama. Tak tworzy się sztukę, tak można wypłynąć.

Instagram best of,  podsumowanie roku 2013.

Co z malarstwem? Nic prostszego, kupujemy farby, płótno, kilka machnięć pędzlem i oto powstaje, „dzieło” zrozumiałe dla nikogo włącznie z twórcą.

Dziecięce bazgroły, czy dzieło sztuki współczesnej?

Jesteście w stanie odgadnąć?

Dziecięce bazgroły?

Można również wsadzić rekina do formaliny i być, jak Damien Hirst, który sprzedał swoje dzieło Saatchiemu za 50 tys. funtów, a po kilkunastu latach odsprzedał amerykańskiemu finansiście i kolekcjonerowi Steve’owi Cohenowi za 6,5 mln funtów. Co jednak zrobić z takim dziełem, które po latach zaczyna się rozkładać?

W ostateczności można zostać konstruktorem – instalatorem…

Pozostawię bez komentarza?

Eurotrash Cloaca the poo machine