Cudze chwalicie, swego nie znacie!

Cudze chwalicie, swego nie znacie!

Rok 2014 ruszył pełną parą, a to znaczy, że Igrzyska Olimpijskie w rosyjskim mieście Soczi są już bardzo blisko. Maszyna promocyjna działa już w najlepsze, a wydarzenie promują nie tylko Rosjanie. Swój wkład w jego nagłośnienie ma też Polak.

Rysownik, animator, reżyser. Jest artystą samoukiem. Porzucił studia architektoniczne dla robienia filmów. Jeden z jego większych sukcesów to animowane krótkometrażowe dzieło „Katedra”, który został nominowany do Oscara. Tomasz Bagiński bo o nim mowa jest też autorem nowego spotu dla BBC promującego Igrzyska Olimpijskie w Soczi. Wideo bardzo szybko zyskało uznanie nie tylko wśród zwykłych oglądających, ale także ludzi z branży na całym świecie. Dosłownie w kilka dni film znalazł się na wielu światowej sławy serwisach informacyjnych oraz technologicznych zaskakując swoją dokładnością, precyzją jak i pomysłem. Spot Igrzysk jest jak niektórzy twierdzą bardzo zbliżony do znanego serialu „Gra o Tron”, może też dzięki temu, iż głosu w klipie użyczył brytyjski aktor Charles Dance, grający w tej sadze postać Tywina Lannistera. Jak przy każdej większej inicjatywie pojawiły się także głosy negatywne mówiące, że wideo jest ponure, wcale nie zachęca do Igrzysk. Jednak naszym zdaniem jest to bardzo duże osiągnięcie i życzyć będziemy jeszcze wielu innych.

Jak widać kariera Bagińskiego rozwija się dynamicznie. Jego wysiłek i praca zostały docenione na całym świecie, a jego umiejętności określane są jako fenomenalne. Pojawia się pytanie dlaczego skoro mamy tak fantastycznych specjalistów (warto wspomnieć nie tylko Bagińskiego, ale i m.in. Bartosza Kulasa) czy polskie kino w ostatnich czasach nie zaskakuje nas niczym wyjątkowym, a co więcej zazwyczaj z sali kinowej wychodzimy z zawiedzioną miną? Jeśli tak kształtuje się sytuacja to jak myślicie co ma wpływ na rozwój naszego kina?