Jak z najgorszego snu

Jest sobota wieczór. Jesteś w pubie. Są twoi znajomi, jest głośno. Pijesz piwo (i to niejedno). Idziesz do toalety. Załatwiasz potrzebę, myjesz ręce (mam nadzieję!) i… trzask! Pęka lustro, a ze ściany wyskakuje zakrwawiona ludzka twarz. Koszmarny sen? Początek horroru? Nie…

Ta makabryczna sytuacja to kampania społeczna zrealizowana w Wielkiej Brytanii pod hasłem „What impact could a drink have on your night out?” („Jaki wpływ może mieć alkohol na twoje wieczorne wyjście?”). To kolejna z cyklu kampanii Think (Myśl!), które mają zmuszać do myślenia i pokazywać konsekwencje braku wyobraźni osób włączających się do ruchu.

Najeść się strachu

Lustra w kształcie przedniej szyby samochodowej zamontowano w męskiej toalecie w jednym z londyńskich pubów. Gdy ktoś podchodził do lustra, to pękało, a w pomieszczeniu rozlegał się dźwięk, jaki towarzyszy wypadkom samochodowym. Z rozbitej szyby wyłaniała się zakrwawiona twarz manekina (lecz kto w takim stresie zastanawiałby się, czy to manekin, czy nie…). Jak wy zareagowalibyście w takiej sytuacji? Założę się, że nawet wielbiciele dreszczowców byliby przerażeni. Na potrzeby tego nagrania zatrudniono zawodowych aktorów (zapewne w trosce o zdrowie i życie bywalców pubów). To jednak nie miało wpływu na ogólny odbiór  virala  – cel został osiągnięty.

Z kreatywnego punktu widzenia

Akurat dane dotyczące wypadków na drogach nie są szokujące w porównaniu do danych z innych krajów (jak chociażby Polska). Nie oznacza to jednak, że wypadki na Wyspach nie zdarzają się, czy też że nie giną w nich ludzie. Zawsze przecież może być lepiej. Z takiego założenia wychodzi Ministerstwo Transportu i co rusz zleca nową, poruszającą kampanię. Nie można powiedzieć, że w Polsce nic w tym kierunku się nie robi. Odnoszę jednak wrażenie, że opatrzyły się już nam spoty z głośną imprezą, ładną dziewczyną, pijanym kierowcą i czarnym workiem na końcu. Bo kto powiedział, że komunikując o wypadkach samochodowych trzeba koniecznie pokazywać auto? Możemy narzekać na sztampowe podejście rodzimych kampanii, ale morał jest jeden, zawsze ten sam: jeśli piliście alkohol, nie wsiadajcie za kierownicę.

Think twice

W ramach cyklu Think! Pojawiły się spoty zwracające uwagę na istotność zapinania pasów bezpieczeństwa, ograniczenie prędkości oraz niebezpieczeństwa związane z prowadzeniem samochodu pod wpływem narkotyków.