Neonowy zawrót głowy

Niegdyś na ulicach wielu polskich miast  neony było dość powszechnym widokiem. Umieszczano je nie tylko w centrach miast jako świecące reklamy, ale również na obrzeżach, gdzie pełniły po prostu funkcję tablic oświetleniowych.

Wiele lat temu neonowe reklamy rozświetlały również mroki nocy niemal wszystkich ulic poznańskiego centrum. Dziś pozostało ich już niewiele, choć w dalszym ciągu spacerując ulicą Święty Marcin możemy natrafić na takie perełki, jak napis „Poznańskie Słowiki”, czy  „BaR tempo”.

10685503_770526373017794_1045436528674610384_n

10417440_713251085411990_7278442106081966934_n 10390899_741789455891486_3455892344268430012_n 54afdc2ec143e_o

Skąd się wzięła moda na neony w polskich miastach?
Tak naprawdę pojawiła się w czasach PRL-u. Wtedy świecące napisy znalazły swoje zastosowanie przede wszystkim na  tzw. „wielkopłytowych” osiedlach, gdzie służyły za punkt orientacyjny, pomagający zorientować się w tych wszystkich jednakowo wyglądających „blokowiskach”.

W Poznaniu neony pojawiły się w latach 70’. Początkowo fala neonów zalała ul. Świętego Marcina, Piekary i Ratajczaka. Pod koniec lat 70” migoczące reklamy pojawiły się również na ulicy Gwarnej.

1973587_719648541438911_8274696815862250473_o

Czasy świetności neonów niestety minęły. Okazały się one za drogie, wymagały także częstej, kosztownej konserwacji, dlatego też zaczęto je likwidować albo zastępować podświetlanymi kasetonami, a także napisami wykonanymi z diod LED. Dziś działające jeszcze neony można zobaczyć w zaledwie kilku punktach Poznania, ale powstaje coraz więcej inicjatyw i organizacji, których celem jest przywrócenie tego typu reklam i promowanie w ten sposób miasta. I bardzo dobrze! W końcu neony nadają cudownego kolorytu i klimatu ulicom i szarym elewacjom kamienic.

10926206_777728235630941_8362530770947543656_n 10930920_774334422636989_8641132315676167711_n

A Wy co o tym sądzicie? Czy na ulice Poznania powinny wrócić neony? 🙂