„Takich wędlin jak były kiedyś już nie ma”, czyli ludzkie mięso na promocji


Oto słowa które słyszymy od starszego pokolenia za każdym razem jak tylko musimy kupić coś w mięsnym. Ponoć drzewiej było lepiej. Warto byłoby się też zastanowić co będzie dalej. Skoro jakość wyrobów mięsnych ciągle spada, to ciekaw jestem jak będzie wyglądało to za 10, 30, 50 lat.

Jest jednak pewna marka które zechciała nam pokazać swoją wizję mięsnego za X lat.
Sami przyznacie, optymistycznie nie jest.

Seria filmów Resident Evil to wielka maszynka do zarabiania pieniędzy. Całość zaczęło się już w 1996 roku kiedy to firma Capcom wydała grę z gatunku survival horror. Później poszło już jak po maśle. Rozwój gier, serie filmów (w sumie 7, w tym 2 anime) komiksy, gadgety. 

Z tego właśnie powodu nie bardzo ograniczeni środkami finansowymi marketingowcy wymyślają cuda by promować serię. Przypomnijmy sobie chociaż akcję organizowaną na całym świecie, która zawitała do mojego rodzinnego Poznania.
Mobilne laboratorium Umbrella Corporation. Ponoć było super. Mi niestety pozostało obejść się smakiem, gdyż gorączka 39 nie pozwoliła mi wyjść z łóżka.

Cały pomysł oceniam jako bardzo udany. Zaciekawienie połączone ze strachem to uczucia które towarzyszą nam za każdym razem jak zatapiamy się w świat Resident Evil. Cały ambient rozszedł się świetnie wirusowo w internecie, ale jeśli o wirusy chodzi to Umbrella nie ma sobie równych. 😉
Ja żałuje tylko, że w sklepie nie znajdziemy żadnego nawiązania do twarzy całej serii – Milli Jovovich. Może dzięki temu nikt nie bałby się podejść do lady. W końcu najlepszy obrońca przed zombie to seksowna i niebezpieczna Alice. Choć może się rozmarzyłem..
Taka Alice w kuchennym fartuszku.