4SQ – co, gdzie, jak i kiedy, czyli jeden z najpopularniejszych serwisów geolokalizacyjnych!

Foursquare, mówi Wam to coś?

Ciekawe kto z Was ogarnął  już tę jakże szpiegowską aplikację, dostępną zarówno dla Androidów jak i urządzeń Apple? Foursquare, czyli jeden z najpopularniejszych serwisów geolokalizacyjnych na świecie. U Nas dopiero powoli, małymi kroczkami rośnie w siłę, ale ze światowego punktu widzenia liczby mówią same przez się… 30 milionów użytkowników, którzy wykonali ponad 3 miliardy check-in’ów w ponad 40 milionach lokalizacji. W tym miejscu nasuwa mi się pytanie „I co zatkało kakao, w mordę jeża co?”:D Jak już wspominałam liczby imponujące, a potencjał marketingowy obiecujący. Główną ideą 4SQ (inna nazwa tego portalu społecznościowego) jest odkrywanie nowych miejsc znajdujących się w pobliżu nas, oraz wyszukiwanie znajomych, czy czasami nie siedzą na piwie w knajpie obok (gorzej jeżeli znajomych nie mamy;-), nie żebym się żaliła). Wszystko to ograne w genialny motyw rywalizacji.  Jakiej rywalizacji? Już, już  tłumaczę! Graficznie? Proszę bardzo! Za każdego check-in’a otrzymujemy punkty, w zależności od częstotliwości bywania w danych miejscach. Dzięki temu możemy rywalizować ze swoimi znajomymi, że tak to określę w „bywaniu na mieście” – modnie, stylowo i lansersko… Kolejna aplikacja, która mówi nam co kto je, pije, lubi, gdzie się ubiera, o której kończy pracę, a o której kładzie się spać. Rzecz jasna my wyciągamu plusy z marketingowego punktu widzenia takie jak tipy, które pozostawiają inni użytkownicy na temat danej miejscówki, poniżej przykład:

Walka o mayora to chyba najlepsza zabawa, chociaż na własnym przykładzie wiem, że z czasem się to nudzi. Możemy zostać tzw. Burmistrzami jakiegoś miejsca, czyli osobami check-in’ującymi się najczęściej w konkretnej miejscówce, wtedy też zgarniamy większą liczbę punktów i mamy szansę na prowadzenie w rankingu ogólnym.

Pewnie Twoją uwagę przykuł check-in z  kosmosu! Jaram się nim równie bardzo co Ty!;-) A teraz od początku strona główna prezentuje się tak:

Jasna, prosta i przejrzysta. Widzimy naszą najnowszą aktywność oraz aktywności znajomych wraz  z mapą okolicy, w której się znajdujemy. Co począć dalej jak nie „zaczekinować się”, a wygląda to tak:

Światowe marki już zrozumiały jaki potencjał drzemie z 4SQ. Jeżeli nikogo nie zanudziłam Foursquarem, to ze swojego punktu widzenia, polecam serdecznie przeczytać artykuł odnośnie wykorzystania tej apliakcji w celach marketingowych. Wybrane case’y z opisami podjętych akcji.  Artykuł znajdziecie pod tym linkiem.

Ciekawa jestem ilu z Was korzysta z Foursquare i w jakich miejscach jesteście mayorami! Na koniec na poprawę humoru łapcie kilka grafik. Polskie foursquare’owe memy trudno jeszcze odszukać, ale to tylko kwestia czasu.;-)