Całe życie na Facebooku.

Na konferencji f8 w San Francisco, Mark Zuckerberg zaprezentował kolejną ewolucję serwisu. Główna zmiana? Profil. A o czym mowa? O Timeline, czyli linii czasu.

W Timeline oprócz wpisów pojawią się także zdjęcia, informacje, czy aplikacje. Dzięki Timeline użytkownicy będą mogli budować kronikę życia w jednym miejscu, a właściwie na jednej przewijanej karcie. Timeline ma pełnić funkcje wirtualnego pamiętnika, do którego możemy wrzucać kolejne części układanki naszego życia.

Będzie to także swoista podróż do przeszłości, czyli de facto chwili narodzin na Facebooku. Jak podkreśla Zuckerberg największym wyzwaniem był przede wszystkim design. Zuckerberg powiedział: „Chcieliśmy stworzyć miejsce, w którym każdy czuje się jak w domu”. Czy rzeczywiście tak będzie? Czy nowy profil zawładnie naszym sercem i czasem? O tym przekonamy się już wkrótce.