Niemieccy urzędnicy mówią „Nein” Facebookowi

Władze landu Szlezwik – Holsztyn postanowiły wypowiedzieć wojnę Facebookowi. Stoi za tym troska o wartość nadrzędną, czyli prawo do prywatności. Thilo Weichert twierdzi, że ten najpopularniejszy serwis społecznościowy godzi w prawo landowe poprzez przekazywanie danych do serwerów w Stanach Zjednoczonych. Wezwał on wszystkie urzędy, które korzystają z serwisu do natychmiastowego ich usunięcia oraz usunięcia przycisku Lubię to oraz unikanie zakładanie kont na Facebooku. Na usunięcie przycisku Lubię to z serwisów, urzędy mają czas do końca września.

Nie jest to pierwszy raz, kiedy Niemcy mają problemy z Facebookiem. Kilka tygodni temu zaprotestowano przeciwko funkcji rozpoznawania twarzy, twierdząc, że jest sprzeczne nie tylko z prawem niemieckim, ale również unijnym.