Twitter szybszy od trzęsienia ziemi? Nieczuła reklama portalu społecznościowego

Czyżby Tweety mogły rozprzestrzeniać się szybciej niż fale sejsmiczne? Według pomysłodawców reklamy Tweetera tak. W najnowszym spocie reklamowym tego portalu wiadomości wysyłane przez członków społeczności docierają do Nowego Yorku szybciej niż kataklizm. Reklama tego giganta nie została dobrze odebrana – pojawiły się liczne głosy, że jest nudna, a przede wszystkim nieczuła na ludzkie tragedie.

W reklamie młody człowiek (grany swoją drogą przez jednego z inżynierów oprogramowania Twitter) siedzi w firmowej stołówce, czyta książkę i delektuje się kawą. Przerywa mu wiadomość, którą odczytuje na swoim telefonie i która mimo wszystko nie wytrąca go z równowagi. Danny Hertz podnosi kubek z kawą i wznawia czytanie. Jak się po chwili okazuje było to ostrzeżenie o trzęsieniu ziemi, które za chwilę miało nastąpić. Co się stało dalej?

Wstrząśnięty niezmieszany

Twitter rzeczywiście wstrząsnął komunikacją na całym świecie. Porównywanie tego do kataklizmów wydaje się być jednak nie na miejscu, zwłaszcza w odniesieniu do całkiem niedawnych wydarzeń. 23 sierpnia nad wschodnim wybrzeżem USA przeszedł huragan Irene. W obawie przed opłakanymi skutkami jakie wyrządził huragan Katrina ewakuowano tysiące mieszkańców, a ulice Nowego Yorku opustoszały. Wiele ludzi straciło swój dorobek. I co na to niewzruszony Danny Hertz?