Znajdź partnera na jedną noc, weź ślub i czekaj na reakcję znajomych na Facebook’u

Zbliżają się wakacje, tysiące osób zaciera ręce przed zwariowanymi wojażami. Są młodzi, atrakcyjni, pewni siebie i… napaleni. Okazję postanowiła wykorzystać marka Stimorol – producent gum do żucia, która w Polsce była popularna w latach ’90. Gumy reklamują się jako te, których smak jest długotrwały i trwa w nieskończoność. Jak zareklamować coś co jest stałe i w teorii niezmienne?

Marketingowcy wpadli na pomysł, by w jednej z największych dyskotek ustawić kapliczkę, w której to w stylu Las Vegas udzielano ślubów. Chętnych par było sporo. W dużej mierze były to osoby, które dopiero co się poznały i miały zamiar spędzić z sobą noc.

Ceremonia była oczywiście fotografowana a zdjęcia ze ślubu trafiały na Facebook’a. Po szybkim zalogowaniu „pary” zmieniały swój status związku na „żonaty/zamężna” a zdjęcia z mężem/żoną lądowały w zdjęciach profilowych. Każda para dodatkowo otrzymywała certyfikat potwierdzający zawarcie małżeństwa.

Cóż, nic nie trwa dłużej niż smak gumy Stimorol, nawet miłość…